środa, 21 sierpnia 2013

Od Susan C.D. Williama

-Nie trzeba było..-uśmiechnęłam się
-No wiesz... moim zdaniem... trzeba...
-Miły jesteś...-powiedziałam..
-Heh.... Dzięki myślałem że powiesz coś innego..
-Niby co?-zapytałam..
-No wiesz... - popatrzył się w niebo
-Nie musisz mówić.....-powiedziałam widząc jego reakcje.
Popatrzył się na mnie i uśmiechnął..
-Co ci mówiła pani Eliza?-zapytałam..
-Nic takiego takie tam..
-No dobra... Nie mów jak nie chcesz mówić...
-Mhm..No jedz te ciasteczko..
-Dobrze..-uśmiechnęłam się i zrobiłam gryza..Te ciastko było pyszne.Poczułam jak delikatna nutka słodyczy rozpływa się w moich ustach .
-I jak?
-Pyszne...
-Mhm... Może się przejdziemy?- zaproponował..
-Ok...
Poszliśmy nad jezioro... W mroku i świetle księżyca , było bardzo romantycznie...
(Cd.Wiliam? Może i mam wenę albo i nie y sama nie wiem xd)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytelnicy