~ Właściwie to chyba już potrzebuje....
Skrzywiłam się lekko
- Co się stało? - spytał Will
- N..Nic - westchnęłam ciężko patrząc na odjeżdżający pociąg.
Czeka mnie piesza wędrówka...
- Na pewno? -
- Tak - uśmiechnęłam się ściskając Luckiego - Możesz już jechać. Było nawet miło...
(Will?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz