środa, 21 sierpnia 2013

Od Susan C.D. Williama

Uśmiechnęłam się i wsiadłam do samolotu. Za mną Will. Usiadł koło mnie i pocałował w policzek..
-My sami w Paryżu...
-Mhm..Romantycznie tam jest..-uśmiechnęłam się..
-Wiem.. Dlatego ciebie tam porywam-uśmiechnął się..
Przez cały lot miał mnie w swoim objęciu...Kiedy byliśmy już w Paryżu, byliśmy już pod wieżą Eiffla wyglądała mniej więcej tak :


Tam pocałował mnie namiętnie w usta.Spędziliśmy kilka chwil razem sam na sam bez nikogo..
(Cd.Wiliam ? i jak ^^)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytelnicy