środa, 4 września 2013

Od.Susan D.C Felix'a

-Jeżeli chcesz..-powiedziałam..Kiedy się do mnie zbliżył poczułam że nie jest człowiekiem...
-No to chodź...-uśmiechnął się
-Mam takie pytanie...
-Tak?
-Jesteś błęktnokrwistą?

(Cd.Felix? serio daję ci wolną rękę xd_

Od.Felix'a D.C susan



 W pierwszej chwili niezbyt zrozumiałem o co chodzi ale zrozumienie nie zajęło mi dużo czasu.
 - Tak.., w jednym zespole - odpowiedziałem
 - Hym..., ciekawe - zauważyła
 - Jak dla kogo - uśmiechnąłem się
 Podszedłem do niej bliżej. By rozmawiać normalnie, a nie z 5 metrów. Poczułem lekkie uderzenie pod koszulką. Czyli błękitnokrwistka. Ciekawie.
 - Dla mnie tak - powiedziała
 - Miło, jak chcesz mogę ci później coś zagrać - zaproponowałem

 < Uwierz, nie chcesz dać mi wolnej ręki. Poza tym moja postać ma godność, nie to co ja xD>

Od.Felix'a D.C Nikity


 Po koncercie byłem wykończony. Chociaż czy to w ogóle możliwe? Wlokłem się za resztą. Po koncercie chcieli wszystko uczcić.
- Hej! Idziesz? - zawołał Andreas
 Podniosłem wzrok wyrwany z zamyślenia
 - Tak idę - powiedziałem przyśpieszając
 Weszliśmy do jakiegoś kasyna. Nie byłem do niego zbyt przekonany. Ale, że obiecałem, że dzisiaj od razu się nie zmyję to słowa dotrzymam. Zajęli jakiś stolik. Ja podszedłem do baru i usiadłem koło jakiejś dziewczyny. Amulet, który zawsze noszę pod koszulką, który jest wyczulony na innych błękitnokrwistych lekko zapulsował.

 Uśmiechnąłem się lekko, prawie niewidocznie do siebie. Odwróciłem się do niej.
 - Witaj jestem Felix, a ty? - uśmiechnąłem się do niej ale to był raczej sztuczny uśmiech. Przez oczy przeleciał mi lekki, biały błysk

 < Nikita?>

wtorek, 3 września 2013

Od.Susan D.C Felixa

-Heh idę do siebie do domu a co?-zapytałam
-Może cię odprowadzić?
-Jak chcesz.....-popatrzyłam się na niego- Grasz na gitarze?-zapytałam..
(Cd.Felix? masz wolną rękę :p)

poniedziałek, 2 września 2013

Od.Felixa D.C Susan

 Wzruszyłem ramionami.
 - Trudno, a gdzie idziesz, jeśli można wiedzieć?
 Zsiadłem z motoru i zdjąłem kask. Odruchowo poprawiłem gitarę na plecach. Wiecie, dużo osób miewa jakieś odruchy, ja od pewnego czasu miewam ten. Przez to, że kiedyś mi się ciągle zsuwała. Teraz gdy jest nawet wszystko dobrze to i tak odruchowo ją poprawiam.


 < Susan? Co ty nie powiesz...>

sobota, 31 sierpnia 2013

Od.Susan D.C Felixa

Przewróciłam oczami i poszłam w swoją stronę .Kolejny idiota który chciał mnie zabić. Te myśli nie dawały mi spokoju .Postanowiłam przejść się do parku i chwilę odpocząć ale to nie było takie łatwe . Znów ten sam chłopak na motorze i znów by mnie przejechał.Ale w samą porę odskoczyłam..
-Czy ja mam pecha co do ciebie? - zapytałam
-Chyba tak...
-Dobra może się przedstawię ...Jestem Susan a ty?
-Felix
-Miło cię poznać..-powiedziałam..
-Mnie również...może cię podrzucić?
-Nie dzięki ..-powiedziałam po czym  westchnęłam ...
(Cd.Felix? brak weny najgorsze co może być w życiu .-. )

Od. Felixa



Popołudnie.... - dla większości chwila spokoju. Dla mnie też. Chadzam wtedy do lasu. Słucham muzyki, którą tworzą drzewa.
 - Koniec - usłyszałem - Było dobrze
 Wzdrygnąłem się, wyrywając z zamyślenia. Obejrzałem na kolegów z ekipy.
 - A ty jak zwykle - pochłaniasz się w utworze i nie widzisz, że kończymy - zaśmiał się Max, nasz wokalista
 - Cóż tak już mam i tego nie zmienię - wzruszyłem ramionami
 - Nawet to dobrze - powiedział
 Wziąłem gitarę na plecy i jako pierwszy podszedłem do drzwi.
 - Idziesz gdzie zwykle? - usłyszałem za plecami
 - tak, ale by pobyć samemu - kiwnąłem głową i wyszedłem
 Zabrałem motor i szybko ruszyłem ulicą, nawet zbyt szybko. Ledwo wyhamowałem gdy zobaczyłem przed sobą dziewczynę, stanąłem tuż przed nią. Podniosłem szybkę kasku. Była ładna, miała brązowe jak czekolada włosy, tego samego koloru, duże oczy.
 - Prawie mnie przejechałeś! - krzyknęła
 - Przepraszam, zamyśliłem się.... - powiedziałem
 - Lepiej się skoncentruj na jeździe zamiast myśleć o debilizmach, bo kogoś przejedziesz - zauważyła sucho
 - możliwe - odpowiedziałem drapiąc się po karku - Ale już mówiłem, że przepraszam...
 Zjechałem na chodnik, chociaż prawie nie było ruchu.

 < Susan? >

Czytelnicy