- tak - odpowiedziałem po dłuższej chwili milczenia - ty jak widzę też
- tak..., skąd wiesz? - zapytała
- przeczucie - skłamałem
- jakoś Ci nie wierzę - odpowiedziała
- coż, sugerujesz kłamstwo czy złe zintoniowanie?
- kłamstwo - odpowiedziała
- hym..., to za długa historia by ją opowiadać - odparłem
- Mamy czas - zauważyła
- Co nie zmienia faktu, że nie chcę tego wspominać - powiedziałem
Zamilkła.
- to idziemy czy nie? - zapytałem żywszym głosem
<Susan? Nie moja postać ma godność, zrobię drugą to pogadam xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz