Błękitnokrwisty.
Wyczułam jego aurę i pulsującą w nim siłę.
- Nikita - mruknęłam.
Wzięłam do ręki drinka, którego zrobił mi chwilę wcześniej James i upiłam z niego trochę.
- A więc, Felix, co robisz w naszym mieście?
(Felix? Nie wiem, co mogłabym napisać. I przepraszam, że tak długo to trwało xD Mam kryzys twórczy)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz