Ruszyłem w kierunku mojego mieszkania. Poranna rutyna i właściwie nic ciekawego przez cały dzień. To co każdy robi. Co tu opowiadać? Później krótka próba w czasie której, prawie zniszczyli sprzęt. Na co chyba tylko 4 osoby zareagowały poważnie. Czyli ja, Andreas, producent i menadżer. reszta wybuchnęła śmiechem. A parę ich tam było. O 20 poszedłem do Susan. Zapukałem do drzwi. Otwarła mi.
- Cześć - uśmiechnąłem się do niej.
- Cześć - odwzajemniła uśmiech
- To gdzie chcesz iść? Może wolisz zostać w domu? - zapytałem
< Susan, co ty nie powierz, ja mam katar i nie mogę myśleć>
Błękitna Krew
piątek, 13 września 2013
wtorek, 10 września 2013
Od.Susan D.C Felix'a
- O 20 .....-uśmiechnęłam się
-No to do zobaczenia...-powiedział..
-Do zobaczenia.. -powiedziałam i poszłam do siebie .
(Cd.Felix? sorka brak weny ja to wszystko na szybca xd)
-No to do zobaczenia...-powiedział..
-Do zobaczenia.. -powiedziałam i poszłam do siebie .
(Cd.Felix? sorka brak weny ja to wszystko na szybca xd)
czwartek, 5 września 2013
Od Nikity C.D. Felixa
Błękitnokrwisty.
Wyczułam jego aurę i pulsującą w nim siłę.
- Nikita - mruknęłam.
Wzięłam do ręki drinka, którego zrobił mi chwilę wcześniej James i upiłam z niego trochę.
- A więc, Felix, co robisz w naszym mieście?
(Felix? Nie wiem, co mogłabym napisać. I przepraszam, że tak długo to trwało xD Mam kryzys twórczy)
Wyczułam jego aurę i pulsującą w nim siłę.
- Nikita - mruknęłam.
Wzięłam do ręki drinka, którego zrobił mi chwilę wcześniej James i upiłam z niego trochę.
- A więc, Felix, co robisz w naszym mieście?
(Felix? Nie wiem, co mogłabym napisać. I przepraszam, że tak długo to trwało xD Mam kryzys twórczy)
Info!
hejka zmieniam konto na gmailu ;)
bd jako chomiczkowa.pati@gmail.com
niestety nm tego konta zatrzymać choćbym chciała ;)
I bardzo proszę o pisanie opowiadań !
i Nikitę aby odpisała cd Felix'a ^^
bd jako chomiczkowa.pati@gmail.com
niestety nm tego konta zatrzymać choćbym chciała ;)
I bardzo proszę o pisanie opowiadań !
i Nikitę aby odpisała cd Felix'a ^^
Od.Felix'a D.C Susan
- ja mam zawsze czas - odpowiedziałem
- Czyżby? - zapytała
- Prawie, dla ciebie znajdę zawsze - uśmiechnąłem się
Zobaczyłem na jej twarzy zarys rumieńca, ale nie zareagowałem za bardzo.
- To jak kiedy ty masz czas? Jutro o 20?
< Susan? Proszę, wiem co ci chodzi po głowie xD >
- Czyżby? - zapytała
- Prawie, dla ciebie znajdę zawsze - uśmiechnąłem się
Zobaczyłem na jej twarzy zarys rumieńca, ale nie zareagowałem za bardzo.
- To jak kiedy ty masz czas? Jutro o 20?
< Susan? Proszę, wiem co ci chodzi po głowie xD >
Od.Susan D.C Felix'a
-Jasne ..-odparłam z uśmiechem..
-No to chodź...-odwzajemnił uśmiech
W końcu odprowadził mnie do domu.
-Może się jeszcze spotkamy?- zapytał
-Tak ..ale jak będziesz mieć czas...-uśmiechnęłam się
(Cd.Felix? no nie wygłupiaj się możesz robić co zechcesz z nią xp masz moje zezwolenie ☺ )
-No to chodź...-odwzajemnił uśmiech
W końcu odprowadził mnie do domu.
-Może się jeszcze spotkamy?- zapytał
-Tak ..ale jak będziesz mieć czas...-uśmiechnęłam się
(Cd.Felix? no nie wygłupiaj się możesz robić co zechcesz z nią xp masz moje zezwolenie ☺ )
Od.Felix'a D.C Susan
- tak - odpowiedziałem po dłuższej chwili milczenia - ty jak widzę też
- tak..., skąd wiesz? - zapytała
- przeczucie - skłamałem
- jakoś Ci nie wierzę - odpowiedziała
- coż, sugerujesz kłamstwo czy złe zintoniowanie?
- kłamstwo - odpowiedziała
- hym..., to za długa historia by ją opowiadać - odparłem
- Mamy czas - zauważyła
- Co nie zmienia faktu, że nie chcę tego wspominać - powiedziałem
Zamilkła.
- to idziemy czy nie? - zapytałem żywszym głosem
<Susan? Nie moja postać ma godność, zrobię drugą to pogadam xd>
- tak..., skąd wiesz? - zapytała
- przeczucie - skłamałem
- jakoś Ci nie wierzę - odpowiedziała
- coż, sugerujesz kłamstwo czy złe zintoniowanie?
- kłamstwo - odpowiedziała
- hym..., to za długa historia by ją opowiadać - odparłem
- Mamy czas - zauważyła
- Co nie zmienia faktu, że nie chcę tego wspominać - powiedziałem
Zamilkła.
- to idziemy czy nie? - zapytałem żywszym głosem
<Susan? Nie moja postać ma godność, zrobię drugą to pogadam xd>
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)